- Nie prawda to ona zaczęła...
- Proszę was. uspokójcie się. Razem z tatą próbujemy pracować.
- Ale mamo.....
-Nicola! Powiedziałam coś!
- Przepraszam.
- Ej Nicola...
- Co chcesz Kit?
- Idziesz na plac zabaw?
- Nie lubię cię... Ale pójdę - odpowiedziała dziewczynka i razem z bratem pobiegła się bawić.
- Nicki, kto ostatni na placu ten goni!
- To nie fair. Ty jesteś chłopakiem...
Pamiętam jak razem z bratem cały czas się kłóciliśmy. A teraz? Nie widziałam go na oczy już rok.
- Halo? - odebrałam telefon
- Nicki? Tu Kit. - o wilku mowa. - Jak tam?
- Wiesz rodzice mówili, że przyjeżdżasz do nas...
- Kurcze, chciałem zrobić ci niespodziankę siostra...
- Spokojnie, mogę udawać zaskoczoną jak chcesz.
- Zobaczymy. A jeszcze miałem Ci powiedzieć jedną ważną rzecz...
- Mam zgadywać?
- Z głupia jesteś nigdy nie zgadniesz.
- No dzięki.
- Dobra wracjąc do rozmowy. Przyjadę razem z chłopakami.
- Jakimi chłopakami? - zapytałam lekko zdziwiona.
- Rodzice ci nie mówili? Razem z kumplami założyłem kapelę.
- Wow serio? A jesteście sławni?
- Yyyy taaaak...
- Oj Kit. Opowiesz mi wszystko jak już przyjedziecie OK?
- Jasne. Kocham Cię.
- Też Cię kocham pedale - powiedziałam do słuchawki i usłyszałam śmiech Kita, więc rozłączyłam się.
Jestem Nicola Tanton. Mam starszego brata KIta, rodziców i psa rasy husky o imieniu Norris. Mieszkamy w Liverpool'u. Kit wyjechał od nas w zeszłym roku i nie odwiedził nas od tamtej pory. Ciekawe co go zmusiło do podjęcia takiej decyzji....
-----------------------------------------------
Hej.
mamy prolog ;)
Jest krótki, bo może trzyma w niepewności :)
No.
CZYTASZ = KOMENTUJESZ
TO MNIE MOTYWUJEXX
Do napisania
A xx
Świetne i prawdziwe :P
OdpowiedzUsuńNo bo kto nie nazywa brata pedałem :P
Nie mogę się doczekac rozdziału :D
Czekam z niecierpliwością :]
Zapraszam do sb, tez niedawno zaczęłam
http://someday-ff.blogspot.com/
P.xx